Stowarzyszenie im. Błyska
Stowarzyszenie Narodowo-Patriotyczne im. Błyska
Stowarzyszenie im. Błyska

„Kulom się nie kłaniał”. Historia Jana Kempińskiego ps. „Błysk”

08.01.2026
Jan Kempiński ps. Błysk w mundurze wojskowym wraz z adiutantem ps. Ali w 1945 roku.

„Sześć krzyży walecznych, dwa Virtuti Militari i całkowite zapomnienie.
Jan Błysk Kempiński, żołnierz Armii Krajowej, walczył z Niemcami i komunistami.
Ojczyzna zapłaciła mu za to wyrokiem śmierci, odium bandyty i anonimowym grobem”.

Tak krótkie życie 26 lat „Błyska” – naszego patrona
podsumowała Barbara Sadłowska w „Gazeta Poznańska”.

*niejasności co do ilości odznaczeń mogą występować w zależności od różnych opracowań lub
błędów redakcyjnych; ww. cytat jest przepisany dosłownie z publikowanych materiałów.

Kim był Jan Kempiński „Błysk”

„Błysk” – to Jan Kempiński – niezłomny żołnierz wolnej Polski
Jan Kempiński, syn Władysława – powstańca wielkopolskiego i działacza ludowego
oraz matki Julii z domu Cybulskiej, urodził się 4 lutego 1921 r. w Jaskółkach (pow.
odolanowski) w rodzinie rolniczej. Rodzina Kempińskich należała do majętnych we
wsi. Uczył się w Raszkowie, gdzie ukończył szkołę podstawową z wyróżnieniem,
następnie podjął naukę w gimnazjum, którą niestety przerwał wybuch II wojny
światowej, zaliczając do tego czasu trzy klasy.

Jan Kempiński „Błysk” – szybkie fakty

  • ur. 4 lutego 1921 r., Jaskółki
  • żołnierz Armii Krajowej i podziemia niepodległościowego
  • dowódca oddziału partyzanckiego w Wielkopolsce
  • stracony 21 czerwca 1946 r. w Poznaniu
  • patron Stowarzyszenia

Młodość i konspiracja w czasie okupacji niemieckiej


Mając zaledwie 18 lat wraz z kolegami ze szkolnej ławy – Henrykiem Kupczykiem i
Franciszkiem Kowalskim – utworzył na terenie Ostrowa Wlkp. Tajny Związek
Młodej Polski. Wkrótce, zagrożony aresztowaniem, wraz z kuzynem musiał opuścić
Wielkopolskę. Działalność konspiracyjną przerwało wywiezienie w głąb Rzeszy.
W czerwcu 1940 r. jego rodzina została wysiedlona do Przygodzic, a na ich miejsce
w ten rejon sprowadzono Niemców bałtyckich. On sam – jak większość Polaków,
którzy nie podpisali folkslisty – został skierowany do robót na terenie Rzeszy:
najpierw do Wiednia, a potem zesłany do obozu pracy w Bauzugu (małej
miejscowości Ottbergen w Westfalii).
W Westfalii jako członek plutonu budowlanego zaangażował się w działalność
sabotażową, topiąc cement w rzece Wezerze. Skazano go za tę działalność do obozu
w KL Dachau. W drodze do obozu, podczas nieuwagi strażników, nasz patron zbiegł
z transportu.

Armia Krajowa i walka w Górach Świętokrzyskich

Oddział „Nurta” i szkoła podchorążych AK

Następnie trafił na teren Świętokrzyskiego. Tam wstąpił do AK, przyjmując
pseudonim „Błysk”, i zmienił swoje personalia na Jan Nowak. W szeregach AK
walczył na terenie Kielecczyzny w oddziale kpt. Eugeniusza Kaszubskiego ps.
„Nurt”.
W Górach Świętokrzyskich podjął konspiracyjną naukę w sześciomiesięcznej szkole
podchorążych AK w okolicy Buska. Po jej ukończeniu otrzymał oddział żołnierzy, z
którymi prowadził różne działania zbrojne, w tym akcje dywersyjne.

Najważniejsze formy działań bojowych w tym okresie obejmowały:

Ataki na niemieckie posterunki i oddziały, wysadzanie mostów oraz uczestnictwo w większych walkach 204 Dywizji Partyzanckiej.

Lubelszczyzna i konspiracyjna Wyższa Szkoła Wojskowa

Za zasługi w Górach Świętokrzyskich został czterokrotnie odznaczony i
przeniesiony na Lubelszczyznę do konspiracyjnej Wyższej Szkoły Wojskowej.
Naukę w konspiracyjnej Wyższej Szkole Wojskowej Okręgu Lublin w Chełmie
rozpoczął wiosną 1944 r. Szkołą dowodził płk „Jarema”, gdzie wykładowcami byli
między innymi kpt. „Jaksa” i „Maks”.
Oprócz udziału w wykładach każdy miał obowiązek brania czynnego udziału
przeciwko Niemcom.

Po jej ukończeniu został skierowany do oddziału por. Stefana Dębickiego ps.
„Kmicic”, a następnie do OP 7 kpt. Bolesława Flisiuka ps. „Jarema”.

Po 1945 roku – nowy okupant, ta sama walka

Milicja Obywatelska i powrót do podziemia

Po wyzwoleniu Lubelszczyzny spod niemieckiej okupacji ujawnił się pod
zmienionym nazwiskiem Jan Nowak (ur. 15 stycznia 1915) i 1 sierpnia wstąpił do
Milicji Obywatelskiej. Po dwóch tygodniach pracy w MO porzucił służbę i na
wyraźny rozkaz „Jaremy” powrócił do Nadrybia. Następnie wstąpił w szeregi
oddziału Pogotowia Akcji Specjalnej Narodowych Sił Zbrojnych kpt. Mieczysława
Pazderskiego ps. „Szary”. Brał udział m.in. w pacyfikacji wsi Wierzchowina, silnie
skomunizowanej – w której, zdaniem części historyków, zamordowano 196
mieszkańców. Część historyków twierdzi, że oddział „Szarego” wykonał egzekucję
19 osób i oddalił się, a następnie wkroczył pozorowany oddział UB i dokonał mordu
pozostałych. Z przekazu z Wielkopolski (mój region) podobne akcje robiło UB i MO.

Oddział „Błyska” w Wielkopolsce

Po rozbiciu oddziału PAS NSZ (Pogotowie Akcji Specjalnej Narodowych Sił
Zbrojnych; Czas istnienia: od wiosny 1943 r. do 1944 r.; formalnie część NSZ do
momentu scalania z AK lub rozbicia przez Niemców) przez Korpus Bezpieczeństwa
Wewnętrznego i RKKA (Рабоче-Крестьянская Красная Армия, czyli
Robotniczo-Chłopska Armia Czerwona – oficjalna nazwa sił zbrojnych ZSRR od 1918
r. do lutego 1946 r.), „Błysk” powrócił do rodzinnej Wielkopolski, nawiązując
kontakt z Samodzielną Grupą Operacyjną „Warta”.
Na rozkaz ppłk. Andrzeja Rzewuskiego ps. „Hańcza” zorganizował na południu
regionu oddział partyzancki podległy „Warcie”.
Kiedy na tereny Polski wkroczyła Armia Czerwona, „Błysk” został skierowany przez
swojego dowódcę w rejon południowej Wielkopolski, aby jako doświadczony oficer
zorganizował oddział zbrojny przeciwko niemieckiemu i sowieckiemu najeźdźcy (w
rzeczywistości okupantowi). Odolanów został „wyzwolony” 18 stycznia 1945 r., a
więc niemieckiego najeźdźcę ominął.
W sierpniu 1945 r. „Błysk” rozpoczął werbunek do oddziału, którym dowodził. W
jego skład wchodziły: pluton operacyjny pod dowództwem por. Czesława Rudawka
ps. „Gałązka” oraz pluton egzekucyjny pod dowództwem por. „Alego” – żołnierza,
który przybył z Lubelszczyzny – i 13 jego podkomendnych. Pluton „Alego” był w tym
rejonie szczególnie niezbędny, ponieważ duża część ludności, która podpisała
folkslistę i na Polaków, teraz wstępowała do PPS i PPR.
Oddział „Błyska” był kompletnie umundurowany i świetnie uzbrojony. Liczył około
200 partyzantów i osób, które informowały o ruchach „bezpieki”; szacuje się, że
przez cały okres działalności „Błyska” w Wielkopolsce liczba partyzantów sięgnęła
300 osób. Zdobywano środki przeznaczone do jego funkcjonowania i do utrzymania
przy życiu obrabowanych przez okupantów Polaków.

Oddział Błyska-Struktura oddziału

  • pluton operacyjny
  • pluton egzekucyjny
  • sieć informatorów
  • ok. 200–300 osób zaangażowanych

Bitwa pod Odolanowem i rozbicie oddziału

„Błysk” związany był z Wielkopolską Samodzielną Grupą Ochotniczą „Warta”,
organizacją, na czele której stał płk Rzewuski „Hańcza”. Za szereg udanych i
brawurowych akcji oraz osiągane sukcesy bitewne w Kieleckiem, na
Lubelszczyźnie, w Górach Świętokrzyskich, a ostatnio w południowej Wielkopolsce,
został odznaczony dwukrotnie Virtuti Militari i sześciokrotnie Krzyżem Walecznych
/co do ilości odznaczeń Krzyżem Walecznych pojawiają się nieścisłości: bywa
podawane czterokrotne odznaczenie, a ponadto Brązowy Krzyż Zasługi z Mieczem,
o czym nie wspominają wszystkie materiały/.
Jesienią 1945 r. jego oddział, znany jako „Grupa Błyska”, został rozpracowany przez
PUBP (Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego), które zorganizowało wielką
akcję w celu unicestwienia oddziału „Błyska”.

W czasie obławy wzięli udział funkcjonariusze UB z Ostrowa i okolicznych miast
oraz żołnierze 140. pułku NKWD. Do walki doszło 22 października 1945 r. pod
Odolanowem. Podczas starć poniosło śmierć 24 partyzantów. On sam uszedł lekko
ranny z „Szoferem”. Reszta oddziału rozproszyła się i zawiesiła działalność.
Zanim tego dokonał wrogi aparat państwa z siłami NKWD, por. „Błysk” dokonał
opanowania Odolanowa, co było ostatnią akcją oddziału pod jego dowództwem.
22 października 1945 r. trzydziestu partyzantów WSGO „Warta” weszło do miasta,
niszcząc linie telefoniczne. Bez jednego wystrzału opanowano posterunek MO;
komendant opuścił posterunek z jednym milicjantem, rekwirując żywność i
pieniądze. W miejskiej kasie pozostawiono pokwitowanie z podpisem Wojsko
Polskie – Armia Krajowa.
Komendant MO plutonowy Dominic Burdziński wraz z jednym milicjantem opuścił
tylnymi drzwiami posterunek i pobiegł na stację kolejową, skąd pospiesznie wysłał
fonogram do straży ochrony kolei z informacją o pojawieniu się „bandy Błyska” w
Odolanowie. Wkrótce po tym dworzec zajęli partyzanci „Błyska”, lecz było już za
późno.
Do tak dużych przyczyn klęski oddziału kpt. Jana Kempińskiego ps. „Błysk”
przyczyniło się także wprowadzenie agenta WUBP – byłego akowca ppor. pod
pseudonimem „Skowroński”, który wstąpił do grupy lotnej jako partyzant „As”. Rola
jego podczas bitwy odolanowskiej skupiła się na celowym opóźnianiu podczas
wyjazdu oddziału z miasta; w dogodnej chwili opuścił oddział i poddał się swoim.
Po opuszczeniu miasta oddział został okrążony przez wielokrotnie silniejszą grupę
operacyjną KBW, UBP, NKWD i MO. Z przekazów mieszkańców wynika, że straty
MO to 14 zabitych, a NKWD to 11 zabitych.

Po udanej ucieczce rannego Kempińskiego dowództwo nad niedobitkami oddziału
objął kpt. Marian Wasilewski ps. „Wilk”, a po nim „Janek” i „Huragan”. Działalność
partyzancka w rejonie Ostrowa trwała do połowy 1946 r. Ostatnia potyczka oddziału
miała miejsce pod Benicami. Ocalali żołnierze oddziału kpt. „Błyska” ujawnili się
przy okazji amnestii 22 lutego 1947 r.

Aresztowanie, wyrok i śmierć

Sam „Błysk” skończył żywot niestety wcześniej. Pomimo poniesionych ran ukrywał
się, jednak 17 grudnia 1945 r. został rozpoznany przez ppor. Stefana
Kwiatkowskiego, któremu wcześniej darował życie, przy parku Wilsona w Poznaniu.
Zorganizowano skuteczną obławę, pojmano go i dowieziono do poznańskiego
więzienia UB.
4 maja 1946 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Poznaniu, na mocy art. 3 Dekretu o
Ochronie Państwa, skazał go na karę śmierci. Wraz z nim sąd skazał 12 innych
partyzantów.
Obrońca dr Alfred Oleksy wniósł 7 czerwca 1946 r. do prezydenta KRN Bolesława
Bieruta nieskuteczną prośbę o ułaskawienie.
W dniu 21 czerwca 1946 r., punktualnie o 12.00, kpt. Jan Kempiński ps. „Błysk”
został rozstrzelany strzałem w tył głowy na wzór egzekucji wykonywanych przez
NKWD w kazamatach Poznańskiego Urzędu Bezpieczeństwa. Miejsce pochówku
kpt. jest do dziś nieznane. Egzekucję wykonał ppor. Jan Młynarek, późniejszy
kierownik mleczarni w Kole.
Pomimo zabiegów rodziny jego ciało nie zostało im wydane. Niezłomni
pomordowani zostali celowo pochowani w nieznanym miejscu, by nie stawiano im
pomników, które świadczyłyby o ich patriotyzmie i wierności Najjaśniejszej
Rzeczypospolitej.

W propagandzie komunistycznej został okrzyknięty bandytą i innymi mu podobni, a
do tego nazwano ich zdrajcami narodu – my dziś pytamy: zdrajcami jakiego narodu,
ponieważ bycie przeciwnym zupełnemu podporządkowaniu Polski Związkowi
Radzieckiemu lub państwu niemieckiemu to nie jest zdrada narodu polskiego.

„Pomimo zabiegów rodziny jego ciało nie zostało im wydane.
Niezłomni zostali pochowani w nieznanym miejscu, by nie stawiano im pomników.”

Rehabilitacja Jana Kempińskiego „Błyska”

Latem w 1992 r. Sąd Śląskiego Okręgu Wojskowego we Wrocławiu odmówił
rehabilitacji „Błyska”. Dopiero Poznański Sąd Wojewódzki uczynił to w dniu 22
września 1992 r. i uznał za „nieważny wyrok” Wojskowego Sądu Rejonowego w
Poznaniu z dnia 4 maja 1946 r., skazujący Jana Kempińskiego na karę śmierci…
Stwierdzając, że jako dowódca oddziału leśnego Wielkopolskiego Okręgu Armii
Krajowej, atakując posterunki UB i współpracujące z nim formacje oraz występując
przeciwko funkcjonariuszom PPR, PPS i przeciwnikom wolnej i suwerennej Polski,
Jan Kempiński „Błysk”.

„DZIAŁAŁ NA RZECZ NIEPODLEGŁEGO BYTU PAŃSTWA POLSKIEGO”.

Działalność zbrojna „Błyska”

Przeciw okupantowi niemieckiemu

  • udział w uwolnieniu więźniów w Kielcach – odznaczony Krzyżem Walecznych i
    Krzyżem Zasługi
  • z dwoma kompanami rozbraja 70 żołnierzy niemieckich – odznaczony Krzyżem
    Walecznych
  • jako dowódca plutonu z 30 współpracownikami rozbija pacyfikację w Górach
    Świętokrzyskich – odznaczony Krzyżem Virtuti Militari V klasy i za to zostaje
    przeniesiony do Wyższej Szkoły Wojskowej na Lubelszczyźnie
  • uwalnia więźniów z Zamku Lubelskiego – odznaczony Krzyżem Walecznych
  • rozbija pacyfikację w lasach Parczewskich – odznaczony Krzyżem Virtuti Militari
    IV klasy
  • za współudział z Armią Czerwoną podczas tzw. wyzwolenia i rozbicie 62
    niemieckiego pułku – odznaczony Krzyżem Walecznych

Podsumowując:
W czasie walk z okupantem „Błysk” z kompanami broni zabili 362 żołnierzy SS, 7
konfidentów, zaminowano 8 pociągów, rozbili kilka posterunków żandarmerii.

Przeciw sowietom i aparatowi komunistycznemu

  • próba odbicia działaczy AK z więzienia w Krotoszynie
  • rozbicie obławy ubeckiej i przegonienie kilkudziesięciu funkcjonariuszy w
    okolicach Pogrzebowa
  • próba odbicia więźniów w Ostrowie Wlkp.
  • rozbicie posterunku Urzędu Bezpieczeństwa w Dobrzycy
  • zorganizowanie zasadzki na wysoko postawionych funkcjonariuszy UB i PPR w
    okolicach Pleszewa
  • zdobycie i rozbicie posterunku UB w Sulmierzycach oraz ukaranie
    funkcjonariuszy chłostą
  • rozbicie pacyfikacji w powiecie kaliskim

Szanowny czytelniku,
Patrz, czytaj historię i działaj, aby więcej nie dopuścić do tak przerażających
wydarzeń, by zdrajcy i kolaboranci zasiadający za sterami władzy państwowej nie
traktowali więcej tak prawdziwych patriotów Polski, jak:
JANA KEMPIŃSKIEGO ps „BŁYSK”

Głosy rodziny i pamięć

Wspomnienia bliskich

To dla mnie postać nieprzeciętna. Uważam, że takich bojowników dziś się już nie
spotyka. Przede wszystkim zależy mi, aby jego ówczesne działania były przez
wszystkich dobrze interpretowane. W propagandzie komunistycznej bowiem
„Błysk” i jemu podobni nosili miano bandytów i zdrajców narodu, a w rzeczywistości
byli to ludzie nie chcący na zupełne podporządkowanie Polski Związkowi
Radzieckiemu. Ich bohaterski opór przez długie lata ukazywany był w zupełnie
fałszywym świetle.
Ubolewam nad tym, że pseudonimy takie jak: „Błysk”, „Wilk”, „Szczotka” młodemu
pokoleniu nie mówią nic. Zresztą to nie wina młodzieży, takie czasy. Patriotyzm nie
jest w modzie. Cieszę się jednak, że o zasługach tych, którzy walczyli za naszą
wolność, nie zapomniało starsze pokolenie. Często docierają do mnie różne
informacje, nowe dokumenty. Bardzo chętnie je przyjmuję i uzupełniam historię o
wujku. Myślę, że za to, że bojownicy, tacy jak „Błysk”, wywalczyli nam wolność,
jesteśmy im winni chociaż pamięć.

Siostrzeniec „Błyska” Jan Godziszewski – mieszkaniec Jaskółek


Mój brat był bardzo odważny. Naprawdę nie wiem, skąd brał tyle sił do walki, był
przecież bardzo młody. Nie wiem, chyba Bóg mu pomagał.

Siostra „Błyska” Stanisława Kempińska-Godziszewska

Znaczenie postaci Jana Kempińskiego dziś

Postać Jana Kempińskiego „Błyska” pozostaje symbolem walki o wolność Polski –
zarówno z okupantem niemieckim, jak i z reżimem komunistycznym. W swoich
działaniach był konsekwentny, odważny i wierny przysiędze żołnierskiej. Nie
zdradził swoich zasad nawet w obliczu śmierci.
Dziś jest wspominany jako bohater niezłomny, jeden z tych, którzy „kulom się nie
kłaniali”. Jego los to przykład tragicznego losu wielu żołnierzy niezłomnych, których
śmierć miała pogrzebać pamięć o wolnej Polsce.

Stowarzyszenie im. Błyska
Stowarzyszenie Narodowo-Patriotyczne im. Błyska
kontakt@stowarzyszenieblyska.pl
E-mail: andrzejrejsy@wp.pl
Tel:+48 604 418 509
E-mail: martens.28@wp.pl
Tel: +48 693 776 235
E-mail: krystiankalicki86@wp.pl
Tel: +48 722 187 171
E-mail: antoniwiezorek@gmail.com
Tel: +48 726 051 456
E-mail: plewinski@onet.pl
Tel: +48 665 597 712
E-mail: tczul@yahoo.com
E-mail: Ireneusz.rubelek@gmail.com
Tel: +48 667 505 267
E-mail: krzysztof.nagrabski.blysk@gmail.com
Tel: +48 726 051 456
E-mail: ireneusz.czech62@gmail.com
Tel: +48 694 452 474